- Posty: 26
- Rejestracja: 30 maja 2020, 17:23
- Karabinek: Walther LG210
- Optyka: Valiant 10x44
- Konkurencja: HFT1
Dzisiaj chciałem sprawdzić jak się sprzęt sprawuje na dłuższym dystansie. Wprowadziłem drobną korektę i trochę postrzelałem. Niestety jeszcze na przypadkowym śrucie QYS.
Na 25 m szło mi całkiem dobrze z pozycji leżącej, z wymuszonej klęczącej nie trafiłem ani razu
Na 11 m dostrzegłem różnicę w błędzie paralaksy. Po korekcie trafiałem w małe cele. Niestety z pozycji wymuszonej już nie za bardzo.
Na 42 m odskoki zdarzały mi się oczywiści znacznie większe. W zasadzie nie brałem poprawek na wiatr, bo po pierwsze nie umiem, po drugie chyba aż tak bardzo nie wiało. Ustawiłem się na pierwszym torze, blisko wału i pomiędzy wysoką trawą. Celność uzyskałem rzędu 80%.
